Creepersy to zdecydowanie nieśmiertelne punkowe buty.  Obuwie o kultowyej, rock and rollowej  historii i z charakterem. Butki te były sławione przez samego Elvisa Presleya w piosence „blue suede shoes”.  Jak wyglądają? Creepersy to buty na 5 centymetrowej słoninie (platformie).  Zwykle kolorowe lub przyozdobione punkowymi wzorami.

W latach 50-tych nosili je angielscy Teddy boys, których polskim odpowiednikiem byli bikiniarze. W latch 80-tych zapanowała na nie moda w środowiskach szeroko rozumianej alternatywy, czyli wśród subkultury punk oraz miłośników ska, 2 tone, rockabilly i psychobilly. Życiowa prawda: te buty się kocha albo nienawidzi. Ich cena to od 300 do 450zł. Jak będzie z wami???

Zapraszam do zapoznania się z nimi.

Creepersy buty fluo trendy

Creepersy panterka trendy 2011

Creepersy  trendy 2011

Creepersy  trendy 2011

Creepersy panterka trendy 2011

17 KOMENTARZE

  1. Super buty! Są nawet całkiem wygodne jak na wysoką platformę:)
    Jeśli ktoś chce kupić, to zdecydowanie nie polecam tych za 100 zł na jakimś deezee czy jak to tam… Buty są tandetne i w ogóle nie trwałe. Ja sama swoje kupiłam na http://www.creepers.pl fakt że są trochę droższe, ale adekwatnie do ceny są mega trwałe i nawet teraz po śniegu w nich śmigam!

  2. Kocham te buty. W zimę chodzę w glanach, ale jak tylko zrobi się ciepło od razu zamieniam je na creepersy. Posiadam czarne, ale zastanawiam się nad kupieniem jeszcze kolorowych.

  3. 450 zł? Oj nie. Demonia sprzedaje po 250, a T.U.K i Martensa można kupić za 200. Zaś jeśli ściąga się je ze stanów, to około 100zł za T.U.K. Problem w tym, że część tu zaprezentowanych to już nie te prawdziwe, legendarne creepersy, a jakieś kolorowe… No nie wiem. Sama jestem posiadaczką białych, ćwiekowanych Demonii i bardzo sobie chwalę. Po klasycznych glanach – moje ulubione buty. Klasa sama w sobie.

      • Fashionista pisze:Biedna ja, mało że fatalne wccyuzie jeżeli chodzi o dobf3r biżuterii, to jeszcze tak zła ocena Twoich wypowiedzi! 🙂 Cieszę się, że wchodzisz codziennie na mojego bloga i czytasz moje odpowiedzi to już coś! 🙂 Jednak budzi on (jakże żałosne!) zainteresowanie 🙂 Kolejny raz przesyłam buziaki, obracam wszystko w niezwykle kiepski żart i życzę cudownych snf3w! 🙂 Ociekająca słodyczą Fashionista! 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here