• facebook
  • instagram
  • twitter
  • youtube
  • rss

Cukierkowa kopertówka od Maisona Martina Margieli dla H&M

  • Dnia: 28 października 2012
  • Przez:
  • Komentarzy: 3

H&M X Maison Martin Margiela kopertówki 2012

Po miesiącach oczekiwania lookbook Maison Martin Margiela x H & M wreszcie został opublikowany! Inspiracją dla kolekcji jest androgyniczne krawiectwo, asymetria, sylwetki oversize i humor Maisona jako znak towarowy. Szczerze, gdy tylko usłyszałam o nowej współpracy H&M, nie wiedziałam czego się spodziewać. Zdawałam sobie sprawę, że Margiela to freak, który tworzy ciuchy zdecydowanie dla mniejszości. Najnowsza kolekcja to zbiór projektów, które już kiedyś znalazły się w 23 dotychczas zaprezentowanych kolekcjach. Każdy ciuszek  oznaczony jest etykietą z którego sezonu pochodzi. To nie lada gratka dla wielbicieli artysty. Ponieważ za 10% oryginalnej ceny będzie można zakupić remake projektu. Moje odczucia co do tego lookboku są mieszane.

Podobają mi się metaliczne elementy, buty na szklanej podeszwie i wiele innych. Oversize, które ubóstwiam nad wszystko w tej kolekcji jest KOSZMARNE, nie piszę tu tylko o bezkształtnych jeansach XXXXXXXXXL i gigantycznej marynarce (które są zrobione głównie dla humoru), ale o sukienkach i najgorszej spódnicy. A Wy co myślicie o tej kolekcji? Całość znajdziecie tu: www.huffingtonpost.com

H&M X Margiela Candy Wrapper kopertówka różowa i srebrna

Wróćmy w końcu do bohaterki tego wpisu. Kopertówki z metalicznym połyskiem. Jest to projekt z kolekcji lato 2012. Poprzednia, oryginalna wersja była dostępna również w dwóch metalicznych barwach (złoty i różowy) z pięknym, praktycznym, srebrnym wnętrzem. Co do wnętrza wersji dla H&M nic nie wiem, ale wydaje mi się, że wygląda podobnie jak jej oryginalny odpowiednik. Co zauroczyło mnie w niej? Uwielbiam proste a zarazem zwariowane projekty. Do tego kształt. Kształt jest najbardziej interesujący, kojarzy mi się z papierkiem po gumie do żucia. A Wam?  Mam nadzieję że ją upoluję. Jest idealna do „nudnych” zestawiań, myślę że doda im pazura. Widzę ją w czarnej stylizacji, albo z białym t-shirtem, spranymi jeansami i szpilkami.

A zapomniałabym dodać, kolekcja dostępna będzie od 15 listopada, czyli niedługo. Będziecie czekać w kolejce pod H&M, aby coś kupić? Czy tym razem sobie odpuścicie?

Opinie i komentarze

  1. blog · 3 listopada 2012 Reply

    To w środku nie ma czekolady? 😉
    Generalnie ciekawy wygląd.

  2. Ania Glens · 29 października 2012 Reply

    Kopertówka cudowna, ale co do tej kolekcji to… chyba jednak sobie odpuszczę 🙂

  3. Alessa here! · 28 października 2012 Reply

    Jeśli chodzi o torebkę, to faktycznie pierwsze co mi przyszło na myśl to opakowanie po gumie do żucia 😀 Jak dla mnie oryginalnie i kto wie, może zapoluję na to małe cudo 😉 Jeśli chodzi o kolekcję, niestety jestem średnio zadowolona. Raczej nic specjalnie nie przypadło mi do gustu.